*** oczami Fabiana ***
Obudziłem się zszedłem na dół i zauważyłem kartkę "Poszłam do sklepu , zaraz wracam"
-No tak ona poszła do sklepu a ja co pies? - Powiedziałem do siebie
Dobrze że zaraz wraca - dodałem i zacząłem oglądać telewizję
***
Znalazłam się w sklepie zaczęłam wkładać do koszyka potrzebne zakupy ale pomyślałam że przydałoby się coś słodkiego wiec postanowiłam poszukać jeszcze czekolady gdy brałam czekoladę ktoś mnie uderzył w ramię odwróciłam się a tam jakiś facet .
- cześć jestem Robert Lewandowski
- cześć ty jesteś piłkarzem z Borussi Dortmund ?
- no tak jakoś wyszło
- ok ale co ty chcesz ode mnie ?
- no chciałem ci powiedzieć czy ...... gdzie jest mąka - zapytał
- no chciałem ci powiedzieć czy ...... gdzie jest mąka - zapytał
- tam jest ale poczekaj coś kręcisz.... co ty odwalasz? przecierz nie chodzi ci o mąkę - powiedziałam
- no masz rację.
- to co chcesz ode mnie ? Powiesz mi w końcu ?
- mogłabyś przyjść dzisiaj na trening ?
- a mogłabym z bratem ? On uwielbia Borussie .
- Jasne , dzisiaj o 14 ok ? a i zaczekaj dam ci swój numer jak coś to dzwoń Lewy zawsze odbierze no może nie zawsze ale nie ważne Spotkajmy się przed treningiem .-gadał jak nakręcony
- ok . - on coś kręcił ale co tam postanowiłam iść .
gdy wyszłam ze sklepu myślałam dużo o tej sytuacji Lewy bardzo mi się spodobał cały czas myślałam o nim i czułam przepiękny zapach jego perfum... nie !Oliwia co ty sobie myślisz przecież on już pewnie kogoś ma! ale po co on chce się ze mną spotkać?-rozmyślałam idąc do domu .
gdy byłam już w domu zobaczyłam że na zegarze była 10:00 zauważyłam też...wkurzonego Fabiana
-Gdzieś ty była tyle czasu ?! Jestem głodny !!! - Wydzierał się Fabian
Co ty taka uśmiechnięta co ? hej siostra -zaczął machać mi przed twarzą ręką
-No hej byłam na zakupach -uśmiechnęłam się
-No dzięki wiesz :\ ja tu głoduję a ty siedzisz ponad 2 godziny w sklepie !!
-Sorki Zaproszenie na trening Borussi Dortmund mnie zatrzymało -zaśmiałam się.
-Co na trening ? Kiedy ?- dopytywał Fabian bowiem bardzo lubiał ten klub.
-Dzisiaj o 14, ty też idziesz .
-Super !!! Dzięki siostra ! - przytulił mnie .
-Nie mnie dziękuj tylko Lewandowskiemu .- Nic więcej nie mówiąc poszłam do swojego pokoju ...
- mogłabyś przyjść dzisiaj na trening ?
- a mogłabym z bratem ? On uwielbia Borussie .
- Jasne , dzisiaj o 14 ok ? a i zaczekaj dam ci swój numer jak coś to dzwoń Lewy zawsze odbierze no może nie zawsze ale nie ważne Spotkajmy się przed treningiem .-gadał jak nakręcony
- ok . - on coś kręcił ale co tam postanowiłam iść .
gdy wyszłam ze sklepu myślałam dużo o tej sytuacji Lewy bardzo mi się spodobał cały czas myślałam o nim i czułam przepiękny zapach jego perfum... nie !Oliwia co ty sobie myślisz przecież on już pewnie kogoś ma! ale po co on chce się ze mną spotkać?-rozmyślałam idąc do domu .
gdy byłam już w domu zobaczyłam że na zegarze była 10:00 zauważyłam też...wkurzonego Fabiana
-Gdzieś ty była tyle czasu ?! Jestem głodny !!! - Wydzierał się Fabian
Co ty taka uśmiechnięta co ? hej siostra -zaczął machać mi przed twarzą ręką
-No hej byłam na zakupach -uśmiechnęłam się
-No dzięki wiesz :\ ja tu głoduję a ty siedzisz ponad 2 godziny w sklepie !!
-Sorki Zaproszenie na trening Borussi Dortmund mnie zatrzymało -zaśmiałam się.
-Co na trening ? Kiedy ?- dopytywał Fabian bowiem bardzo lubiał ten klub.
-Dzisiaj o 14, ty też idziesz .
-Super !!! Dzięki siostra ! - przytulił mnie .
-Nie mnie dziękuj tylko Lewandowskiemu .- Nic więcej nie mówiąc poszłam do swojego pokoju ...
Swietny :D Dodawaj szybko nastepny
OdpowiedzUsuńok :D będzie dziś lub jutro :P
Usuń